wtorek, 14 grudnia 2010

Decu

Miało być przecież robótkowo a nie sagankowo .....
W ramach przygotowań do kiermaszu świątecznego powstały m.in.:
(czy już nikt nie używa zdzieranych kalendarzy jednodniowych??? - absolutnie każdemu musiałam tłumaczyć do czego służy ta decha....)

 



MUFFINY KOKOSOWE


Szaleństwa muffinowego ciąg dalszy!
Tym razem kokosowe wg przepisu znalezionego gdzieś w sieci:

Suche:
- 300 g mąki pszennej
- pół łyżeczki sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3/4 szklanki cukru
- opakowanie wiórków kokosowych (100g)

Mokre:
- 180 ml (3/4szklanki)mleka
- 2 jajka
- 125 g roztopionego masła

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche. 
W drugim mokre.
Połączyć suche z mokrym , dokładnie wymieszać (ja to traktuje mikserem).

Napełnić foremki do muffinek (najlepiej z papilotkami).
Posypać wiórkami po wierzchu i do pieca na 25 minut w temperaturze 190ºC. 
Po tej zimie sama zamienię się w jednego wielkiego muffina!

poniedziałek, 13 grudnia 2010

MUFFINY KAWOWE


Muffiny chodziły za mną już od dawna.
Wszystko przez moja bratową która poczęstowała mnie ostatnio  muffinką z miodem  :-)!
Do zakupu formy podchodziłam jak do jeża  (a bo za droga, a bo w piecyk mi nie wejdzie, etc.) aż .....
Znalazłam przepis  na kawowe muffiny u Majki w Kalejdoskopie Kulinarnym !
Kupiłam formę i popełniłam ;-).
Wszystko zgodnie z przepisem Majki tylko piekłam 10 dłużej bo 20 min były jeszcze mokre w środku.
Czekolada w środku o dziwo nie rozpuściła się do końca (co daje fajny efekt ;)) a smakują najlepiej posmarowane Nutellą ;-)!
Pycha!

Za oknem: